
Kiedyś odnajdywałem ich muzykę jako dźwiękowy dadaizm. Wydawało mi się, że ich dźwięki kombinowane są bez wyraźnej składni, brak im jednoznacznej wymowy, za dużo w nich chaosu czysto elektronicznego. "Vol. 2" autorstwa $pace Vampires jest nieco bardziej skonkretyzowany. Możliwe, że wpływ na to mają dźwięki otoczenia zmodyfikowane i wplecione w muzyczny przekaz. Weźmy chociażby kompozycję "Un sogno di cristallo" - elektroniczny hałas, drapiące sample, w tle coś na wzór delikatniejszego klawisza, kilkanaście efektów tworzących przesterowany obraz, soniczne szczątki zaśmiecające muzyczne tryby. "Jest ciężko umiejsciowić $pace Vampires w jakimkolwiek gatunku, uwielbiamy miksować nasze artystyczne pasje z każdym językiem jaki znajdziemy w naszym kraju lub ukrytym gdzieś w internecie". Włoski duet znów przyspaża zatem problemów z odcyfrowaniem muzycznego zamiaru w kompozycjach, z wyłpaniem sensu - trudno jest cokolwiek tu przewidzieć.
Pojawiające się zników struktury mogą w każdej chwili być rozbite przez dźwięczne sample i perfidnie ucięte ostrym, elektronicznym zgrzytem. Czasem wydaje mi się, że słucham ścieżki dźwiękowej do snu odbywającego się pod wpływem psychodelików. Spora ilość pogłosu, jak i dynamicznego przesteru, do tego dudnienia w tle, schorowane wstawki, niezrozumiały, symboliczny wręcz przekaz. Ich muzyka jest tworzona wedle słów Tristana Tzary (awangardowego poety): "Aby napisać niebywały wiersz, weźcie gazetę i wytnijcie każde słowo czy zdanie jakie wam się podoba. Włóżcie wszystko do torby, a wszystko co z tej torby wyjmiecie będzie niesamowitym wierszem, unikalnym w swoim stylu i gatunku". Czego można spodziewać się po kompozycji zatytułowanej "Open the oven"? Dźwiękowe zaburzenia, natłok ścieżek, sampli, odgłosów zagorzałej dyskusji w tle, organiczne dźwięki jakiegoś instrumentu dętego, wszystko wymiksowane poprzeplatane, tworząc nowe hybrydy i muzyczne mutacje. Kompozycje takie jak "Meglio rimanere a casa la notte" noszą bardziej przestrzenne znamiona, powoli, skutecznie rozbijane (dosłownie) na nieregularne, szorstkie elementy, aby w drugiej części ponad 9-minutowego przekazu wprowadzić większą ilość cyfrowego szumu i... ponownie nie pozostawić szans na jednoznaczne zrozumienie czym jest $pace Vampires. Kontakt z Włochami jest zawsze interesującym przeżyciem - szereg dekonstrukcji, demontażu, elektronicznego spawania nowych form dźwiękowych, cięcia i wyginania awangardowych muzycznych struktur. "Vol. 2" został wydany w 100 kopiach przez egipską wytwórnię Ozky E-Sound, a także pozostawiony do odsłuchu online na archive.org.
| < Poprzednia | Następna > |
|---|





