www.ikultura.net

Archiwum

Friday, Mar 12th

Last update08:58:21 PM GMT

You are here:

Koegzystujące wymiary w pracach Tadao Ando

Email Drukuj PDF

"Tworzenie architektury to wyrażanie reprezentatywnych aspektów realnego świata, takich jak natura, historia, tradycja i społeczność, za pomocą struktury przestrzennej, która jest abstrakcyjnym konceptem opartym na wyraźnej, przestrzennej logice". Tadao Ando już jako dziecko uczył się obróbki drewna u stolarza i praktykował u kilku projektantów form przemysłowych i planistów. Świadomie zainteresował się architekturą, gdy w wieku piętnastu lat przeczytał książkę o Le Corbusierze. Ando nie uzyskał formalnego wykształcenia architektonicznego, sam nauczył się wyczulenia na niuanse przestrzeni, formy, światła i materiału. Około osiemnastego roku życia zaczął zwiedzać japońskie świątynie, sanktuaria, herbaciarnie, a także Imperial Hotel Frank Lloyd Wrighta. Ando studiował również oglądając budynki, czytając książki i analizując rzuty. W wieku lat 20 odbył podróże do Europy i USA, analizując wielkie budowle XX wieku. Le Corbusier, Mies van der Rohe, Alvar Aalto, Frank Lloyd Wright i Louis Kahn najbardziej wpłynęli na twórczość Ando. Jutro, 13 września będziemy obchodzić jego urodziny. 


Tadao Ando urodził się w 1941 roku w Osace w Japonii. Po krótkim epizodzie bokserskim, rozpoczął edukację, uczęszczając na indywidualne lekcje do projektantów i urbanistów. Jak sam twierdzi, nigdy nie był dobrym studentem, zawsze wolał uczyć się samodzielnie niż w grupie. Mając 18 lat, odwiedzał świątynie, kaplice i herbaciarnie w Kyoto i w Narze, w miastach o wielkiej tradycji architektonicznej. Ulubionymi materiałami Ando są beton, stal i szkło. W swoich projektach zdarzało mu się również używać drewna, jak w projekcie Japońskiego Pawilonu Expo 1992 w Hiszpanii. Największy wpływ na Ando miał Le Corbusier. Ponadto wymienia: Miesa van der Rohe'a, Alvaro Aalto, Franka Lloyda Wrighta i Louisa Kahna. Zapamiętał szczególnie, jak mając 17 lat zwiedzał hotel Imperial, projektu Wrighta. Nigdy wcześniej nie słyszał ani o nim ani o tym projekcie. Zafascynowały go ciemne, wąskie korytarze z wyjątkowo niskim sufitem prowadzonym w głąb ogromnego hallu. Uważa, że Wright zaczerpnął z japońskiej architektury postrzeganie przestrzeni - najważniejszego aspektu w architekturze. Poproszony o zdefiniowanie architektury, Ando użył wyrażenia "pudełko, które prowokuje". Chociaż wydaje się to aroganckie, wierzy że architektura wpływa bezpośrednio na życie.
 
Tadao Ando jest wyjątkowym architektem - potrafi w rzadki sposób połączyć takie wartości, jak wrażliwość artystyczną i intelektualną dyscyplinę. Potrafi tworzyć budynki, które zarazem funkcjonują oraz inspirują. Jego inwencja ignoruje wszelkie aktualne tendencje, szkoły i style - projektuje budynki, których forma i kompozycja jest adekwatna do stylu życia jego mieszkańców. W wieku, w którym większość architektów dopiero rozpoczyna swoje większe i poważniejsze projekty, Ando zrealizował już imponujące budynki - głównie w Japonii. Stosując beton delikatny jak jedwab, Ando kształtuje przestrzeń przy pomocy ścian, które uważa za najbardziej podstawowy, a zarazem istotny element architektury. Jego ciągłe kombinacje za pośrednictwem ścian i krzywizn, są ekscytujące i dynamiczne. Jego koncepcje projektowe i materiałowe łączą międzynarodowy modernizm z japońską tradycją estetyczną. Wielka staranność i zrozumienie wagi rzemiosła przysporzyły mu sławy zarówno jako architekta, jak i budowniczego. Wypełnia misję, jaką sam sobie narzucił - odtworzenia jedności budynku i natury. Używając najbardziej podstawowych, geometrycznych form tworzy dla człowieka mikrokosmos z ciągle zmieniającą się reżyserią oświetlenia. Jego architektura jest czymś więcej niż tylko realizacją pewnych abstrakcyjnych koncepcji, stanowi bowiem refleksję nad fundamentalnym procesem budowania schronienia. Jest sumą artystycznych niespodzianek przestrzeni i formy. Zwiedzając jego budynki, nigdy nie można niczego przewidzieć. Odrzuca wszelkie konwencje. Oryginalność jest jego cechą a osobiste widzenie świata źródłem inspiracji. Nagrodą Pritzkera honorujemy Tadao Ando nie tylko za ukończone prace, ale także za przyszłe projekty, które jeśli zostaną zrealizowane przyczynią się do wzbogacenia sztuki architektury.
 
Tadao Ando: "Wierzę, że architektura obejmuje dwa niezależne koegzystujące wymiary. Jeden jest materialny i dotyczy funkcji, bezpieczeństwa i ekonomii - czynników, których architektura nie może ignorować. Ale czy architektura może być architekturą tylko dzięki temu? Architektura jest formą ludzkiej ekspresji, więc gdy wykracza poza wymagania zwykłego budownictwa w stronę estetyki pojawia się problem architektury jako sztuki. To właśnie w tym momencie pojawia się drugi wymiar - wyobraźnia. Niedawne trzęsieni ziemi w Hanshin spowodowało, że wiele budynków runęło a ponad 5 tys. osób straciło życie.. Mimo, że ponad trzydzieści moich budynków przetrwało, nie chcę ignorować tego problemu. Dla mnie, urodzonego i wykonującego swój zawód w Hanshin, marzeniem jest, aby ludzie zwrócili uwagę na potrzebę bezpieczeństwa architektury, a zwłaszcza na wymogi budowania w strefach sejsmicznych. Dawna architektura zapewniała schronienie. Później Witruwiusz, rzymski teoretyk architektury sformułował jej trzy niezbędne cechy: użyteczność, piękno i trwałość. Użyteczność i trwałość są miarą architektonicznego potencjału, podczas gdy piękno odzwierciedla wyobraźnię. Nieprzypadkowo, te trzy zasady zostały wymienione na medalu nagrody Pritzkera. Architektura nowoczesna, na której się uczyłem, posiada wyraźną funkcję i wyeksponowaną konstrukcję oraz surowy materiał jako cechy charakterystyczne. Natomiast umowność czy wyobraźnia są całkowicie pominięte. Witruwiusz jednak wymieniał venustas - atrakcyjność lub piękno jako cechę równie niezbędną jak trwałość i użyteczność. To znaczy, że w równym stopniu cenił fikcyjność wyobraźni, jak i cechy materialne. Od powstania architektury było przesądzone, że nie może być ona jedynie funkcjonalna. Dla mnie tworzenie architektury jest tym samym co myślenie. Przez ponad trzydzieści lat tworzyłem architekturę obracając się pomiędzy ideałami i rzeczywistością, pomiędzy fikcją i materią. Miałem i w dalszym ciągu mam nadzieję na rozwiązywaniem nie tylko realnych problemów, ale również na poszukiwanie ideału poprzez nakładanie znaków symbolicznych. Zamiast pozwalać, aby ideał pozostawał po prostu ideałem, moim celem jest przezwyciężenie każdej trudności czy wyzwania i realizowanie materialnej architektury. Chcę przez to powiedzieć, że próbowałem osiągnąć umowność konstruując przestrzeń użytkowaną przez ludzi. Dlatego wspominając o umowności (symboliczności) architektury, nie mam wcale na myśli powierzchownej dekoracji. To, co starałem się osiągnąć to przestrzenność która stymuluje ludzkiego ducha, budzi wrażliwość i dociera do głębi dusz. Aby wytworzyć umowność trzeba zmobilizować zarówno rozum jak i intuicję, poszukując przestrzeni, która będzie nowym odkryciem. Ta przestrzeń, jako wyraz nowej epoki, musi zawierać pojęcie czasu, a zarazem wprowadzić specyfikę regionalną, historyczną, geograficzną i tradycję. Największą przyjemnością dla architekta jest myśleć i budować angażując się całkowicie w proces łączenia fikcji umowności i teraźniejszości w przestrzeni wyższego wymiaru. Architektura może spełnić swoją rolę tylko dzięki człowiekowi który jej doświadcza. Czyli przestrzeń architektoniczna ożywia się tylko w kontakcie z człowiekiem, który odbiera ją w naszej współczesnej kulturze. Rola przestrzeni architektonicznej jako duchowego schronienia jest kluczowa. Tutaj znowu podstawowe znaczenie mają wyobraźnia i symboliczne znaczenie jakie ma architektura poza wymiarem materialnym. Takiego znaczenia nie może nabrać, jeśli nie wkroczy w niejednoznaczną sferę ludzkich uczuć - szczęścia, miłości, spokoju, napięcia. To jest właśnie prawdziwa domena architektury, której nie można precyzyjnie sformułować. Jedynie poprzez syntezę obydwu światów - realnego i umownego architektura może zaistnieć i wznieść się na poziom sztuki". 
 
Pewien czas temu pojawiła się informacja, że słynny japoński minimalista stworzy obok poznańskiego Starego Browaru budynek dla kolekcji sztuki współczesnej jego właścicielki, najbogatszej Polki – Grażyny Kulczyk. Nie wiem na czym zakończyły się prace, galeria Grażyny Kulczyk - podobnie jak Chichu Art Museum w Japonii czy należąca do Benettona Fabrica koło Treviso we Włoszech - zostanie (lub już została) ukryta pod ziemią, pod sąsiadującym z Browarem parkiem. 
 
Nagroda Pritzkera została ustanowiona przez Jaya Pritzkera w 1979 i przyznawana przez Fundację Hyatt. Przyznawana jest corocznie architektom, którzy mieli swój znaczący wkład w rozwój ludzkości i otoczenia, jest nazywana "architektonicznym Noblem". Nagroda została ustanowiona, aby uhonorować żyjącego architekta, którego wybudowane dzieła wyrażają kombinację talentu, wizjonerstwa oraz zaangażowania, który stworzył konsekwentny i znaczący wkład do humanitaryzmu i środowiska budowlanego poprzez sztukę architektury. Nagrodzie w postaci medalionu towarzyszy grant finansowy w wysokości 100 tys. dolarów, lecz ważniejsze od niego jest zainteresowanie zamożnych inwestorów, jakim cieszą się biura nagrodzonych architektów. 
 

Kościół w Osace autorstwa Japończyka Tadao Ando, zbudowany jest w całości z surowego betonu. Mimo, że powstał jeszcze w latach 80., nadal zachwyca. Z zewnątrz budynek wygląda dość nieprzystępnie, jednak wnętrze jest niezwykle symboliczne. Efekt uzyskano przy pomocy ograniczonych środków wyrazu. Dominantę stanowi krzyż, który tworzą dwie przecinające się szczeliny w betonie.
 

Dom Azumy, Osaka 1976
 

Muzeum Sztuki Współczesnej w Fort Worth
 
Źródła: