You are here:

Les Temps modernes

Email Drukuj PDF

Francuski tytuł filmu "Dzisiejsze czasy" z 1936 roku z Charlesem Chaplinem, to również polityczny, literacki i filozoficzny magazyn założony w 1945 roku przez Jeana-Paula Sartre, Simone de Beauvoir i Maurice Merleau-Ponty. W kontekście niniejszego posta jest to również odniesienie do wizji do kompozycji "2000 Feet Over Paris" autorstwa Fifth Galaxy Orchestra. Idea tego projektu narodziła się w 2000 roku i kontynuuje pomysł wirtualnej orkiestry nie posiadającej geograficznych barier. Cztery osoby (Panos D , Natalie E, Anta K, Nem-O, Victoria N.), które są odpowiedzialne za muzyczne kreacje odnosi się głównie do dźwięków elektronicznych, mieszając w nich lounge, pop, a także futurystyczne hałasy rodem ze starych filmu sci-fi, synthpop z lat 80., równocześnie starając się odnaleźć muzykę przyszłości, a także wytworzyć swoistą, oniryczną atmosferę. "Zawsze kochałem powieści, które czytałem podczas mojego dzieciństwa. Myślę, że te wszystkie tajemnice, maginczne obrazy gdzie sen spotyka się z rzeczywistością miały wielki wpływ na sposób w jaki postrzegam świat. Tak więc oczywistym jest, że miały również wpływ na moją muzykę. Jednym z pomysłów Juliusza Vernea, którą zawsze się ekscytowałem byłą idea maszyny czasu. Nie wiem dlaczego, może ponieważ mój nostalgiczny humor zawsze jest powodowany rzeczami, które odeszły. Tak czy inaczej czuję, że to wydawnictwo to forma wirtualnej muzycznej maszyny czasu. Możecie podróżować do różnych okresów w przeszłości, wziąć jakieś pamiątki (muzykę, głosy, hałasy i dźwięki otoczenia), później przenieść się do przyszłości, zrobić to samo i po powrocie odpowiednio wymieszać i... voila! Macie 'Music Throught The Years'. Tak więc załączmy silniki, vrumm vruumm... I podróż się rozpoczyna". Tak mówi o nowym CD grupy główny winowajca w Fifth Galaxy Orchestra - Panos. Wspomniana kompozycja odnosi się do obrazu prototypu zeppelina unoszącego się w chmurach nad Paryżem. Dając życie tej kompozycji autor chciał podrzucić nad zapach nowych technologii, pierwszych futurystycznych projektów, a podczas muzyki będziemy mieli możliwość posłuchać głosu Edith Piaf rozbudzającego stare, lampowe radio. Fifth Galaxy Orchestra kreuje bardzo osobliwą formę muzyki elektronicznej, gdzie każdy utwór to niepowtarzalny soundtrack, zarejestrowany żywo, dynamiczne oraz z użycie odpowiednich efektów do okresu czasowego jaki mają opisywać dźwięki. Kompozycje są delikatne i łatwe w odbiorze, brakuje mi w nich nieco przebojowości, aczkolwiek przynajmniej nie możemy nazwać ich słodkimi. Charatkerem przypominają mi nieco Delerium zarówno z okresów sprzed "Chimera", jak i bardziej współczesnych. Muzykę w znakomity sposób ozdabiają kobiece głosy uwodząc nas w lekko, aby później w filmowy sposób opóścić, zostawić samotnych na drodze i w nostalgiczny sposób determinować do dalszych eksploracji możliwości owej muzycznej maszyny czasu.

I tak po kolei mówi Panos, opisując obrazy, które powinny się przetaczać podczas wsłuchiwania się w niniejszy album: "Rockin Chair przenosi nas w rok 1947 do Chicago, gdzie blusowa i jazzowa wokalistka Mildred Bailey spotyka się z elektronicznymi, dyskotekowymi/houseowymi, klubowymi dźwiękami. Rockin Chair była jej dużym hitem w latach 40. i zarobiła na określający ją epitet "Rockin' Chair Lady". W oryginalnym założeniu muzyka miała być tanecznym remiksem utworu z naszej pierwszej płyty, ale MIldred zdecydowała się nam użyczyć jej niesamowitego głosu. Wszystkie wokale i sample pochodzą z jej oryginalnego występu w 1941 roku. "Music Through The Years" (1983, Europa) - Elektroniczny dźwięk pełen przestrzeni odpowiedni do lat 80. Głos pod vocoderem mówi "Marzenia, melodie z nieba, marzenia, wspomnienia z gwiazd". No i telewizja jeszcze ten jeden raz emitouje teledysk Gazebos "Lunatic"... "Russian Spy In Shanghai" (1972, Shanghai) - wyobraźcie sobie typowy film o szpiegach z lat 70. oparty na kobiecym głosie "Pomóż mi", a także dźwiękach aparatów robiących zdjęcia egzotycznych miejsc oraz hałaśliwych ulic Shanghaju. "Summer Breeze" (1998, Rio, Brazylia) - odprężający groove z lekkim polotem jazzowych, żenskich wokali. Letnie wspomnienia, sennych zachodów słońca i zmrożonych martini. "Julia From Jupiter" (2006, Fashion TV) - jak prawdziwie piękne twarze mogą sprawić, że zapominasz o wszystkim co cię skrzywdziło... a potem oooops! zakochujesz się ponownie. A później rysujesz jej oczy na słońcu, aby podgrzać wasze dni oraz umiejscowić w gwiazdach, a Jowiszu, czy Marsie aby świeciły na was zawsze. Jeśli stracisz Julię, może znajdziesz ją następnej nocy właśnie tam. Z niewyjaśnionych powodów "Venus" z głosem Frankie Avalon właśnie przychodzi mi do głowy. "Fire Of Love" (1965, Highroad 65, CH-LA) - typowy temat filmu drogi - niekończąca się droga, czyste wielkie niebo, małe, prześwitujące chmury, samochodowe radio strojące w poszukiwaniu stacji, melodie z lat 60., prognozy pogody, linie kolejowe i opuszczone stacje benzynowe... Z Chicago do Kalifornii - ty, twój samochód, wspomnienia o przyjaciołach, których musiałeś opuścić oraz możliwość spotkania prawdziwej miłości na pustyni. "Sea Shell" (1992, Morze Koralowe) - podwodna trip hopowa podróż z przeraźliwymi i sennymi wokalami, otoczonymi przez odglosy z dna morza. Głęboko poniżej poziomu morza, w obojętnym i tajemniczym miejscu, gdzie muszla może być właśnie twoim bezpiecznym domem. "My Ultra Space Nintendo World" (1987, Marioland, Tokyo) - "Welcome to my ultra space Nintendo world, welcome to the rainbow dreams of my soul", to proste nieprawdaż? "In A Dream" (1968, Południowa Anglia) - dojrzały kwiat, przypominają mi się pola trudkawkowe i żółta łódź podwodna. Szczęśliwy, niewinny utwór, napisany w słoneczne lato na angielskiej wsi. "Observatory View" (1956, San Diego, Kalifornia) - kosmiczny retro temat. Utwór ten jest inspirowany kultura science fiction z lat 50. i 60. To psychodeliczna, przestrzenna wizja oglądana przez teleskop... albo kalejdoskop kierowany na gwiazdy w poszkukiwaniu ziemskich fal dźwiękowych podróżujących przez przestrzeń z przeszłości. "In My Island" (1996, Rodos, Grecja) - to utwór związany z morzem. Śródziemnomorska atmosfera oraz kombinacja delikatnego żeńskiego wokalu z greckimi litykami. Opowieści o straconej na morzu milości, opowieści o marynarzach i piratach oraz mandolinie wzburzającej morskie fale. "Ciel Ouvert' (2029, Stacja Księżycowa Alfa) - to kawałek, który będzie otwierał nasz następny album!

Zapowiada się niezmiernie ciekawie prawda? Próbki, które miałem okazje poznać do tej pory zdecydowanie zachęcają do zapoznania się z tą dźwiękową literaturą.

 
Joomla SEF URLs by Artio

Frequency Institute

Artur Ostrowski - Uneven Structure: acrylic paint, video presentation: http://youtu.be/aIxChmIlmZc
Piątek, 30 Lipiec 2010 21:31
twitter Follow freq_institute on Twitter

Statystyki

mod_vvisit_counterDzisiaj326
mod_vvisit_counterW miesiącu9890
mod_vvisit_counterW sumie291797

Online (20 minutes ago): 14
Symbol