
W piątek, 21 listopada, fanów szwedzkiej legendy zelektryzowała pewnie wiadomość o nowym albumie grupy. News rozpoczyna się słowami - wyobraźcie sobie siłe niezliczonych orgazmów skupionych tylko na jednym celu, ucieleśnienia konkretnej wizji. W ten sposób będziecie mieli pierwsze wyobrażenie, ósmego już, albumu Ordo Rosarius Equilibrio o tytule "Onani - [Practice Makes Perfect]". Nowy album na który przyszło czekać 2 lata kontynuuje tradycję ORE bogatą w deprawacje, dekadenckie piękno, niepowstrzymalne słuchowe i estetyczne opusy, która prowadzi człowieka do apokaliptycznych pocałunków... Muzyka wydaje się jeszcze bardziej rozwinąć, wciąz posiadając ponury i uwodzicielski klimat. Tym razem można zaryzykować stwierdzenie, że jest jeszcze bardziej "pop", co czyni utwory jeszcze bardziej przejmującymi i wzruszającymi. Rozpoznawale soczyste gitary, kotły oraz inne instrumenty perkusyjne, ogłuszające organy i pianino, kościelne chóry, subtelne jęki oraz żeńśkie wokale muzy - Rose-Marie Larsen - to znaki rozpoznawalne w muzyce ORE. Oczywiście nie zabraknie dominacji ponętnego głosu Thomasa Pettersona, który swoimi szeptami, śpiewem i mową zaprosi was do wspólnego szczytu wraz z nim... Płyta ukaże się w 2009 roku, ale formacja nie podaje żadnej bliższej daty.
| < Poprzednia | Następna > |
|---|





