
Rzeźba Dolomitów jest jedyną w swoim rodzaju na świecie. Znajdujemy się tutaj niemal jak na innej planecie w wyjątkowym ogrodzie skalnym, powstałym 200 milionów lat temu na dnie mórz, ogrodzie, którego rozmiary przekraczją wielokrotnie nasze wyobrażenia. Nazwa Dolomity pochodzi od nazwiska francuskiego geologa Dolomieu, badającego pod koniec XIX wieku tutejsza skale wapienna, w której skład, oprócz węglanu wapnia wchodzi węglan magnezu. Dolomity nie są górami łatwymi. To tutaj narodziła się wspinaczka sportowa, stąd pochodzą wielkie nazwiska alpinizmu, od Dibony do Comiciego, od Cassina do Messnera. Chociaż szczyty nie są zbyt wysokie (najwyższy z nich – Punta Penia wznosi się na wysokość 3343m.n.p.m) srtomizna i długość ich scian (najdluższa, północna sciana Agner ma 1600 metrów) oraz warunki meteorologiczne nadają im charakter wysokogórski, który może zaskoczyć niefrasobilwych turystów. Wybierając się więc w ta cześć Alp należy brać pod uwage fakt, ze pododa w Dolimitach bywa kaprysna a opady śniegu w srodku lata nie są żadkoscią (o czym przekonałem się na własnej skórze gdy będac w masywie Sella przez noc napadało 30cm śniegu) . Osobiście w Dolomitach byłem tylko latem ale wiele przewodników po tych górach radzi przyjechać jesienią gdy pogoda jest najbardziej stabilna.
W Dolomitach oprócz standardowych szlaków trekingowych istnieją via ferraty
(z włoskiego dosłownie ,,żelazne drogi”) są to ubezpieczone drogi wspinaczkowe, powstały one w dolomitach dosyć naturalnie, gdyż rzeźba terenu nie sprzyja tradycyjnym wycieczkom i wiele szlaków istnieje tylko dzięki sztucznym ułatwieniom, pozwalającym pokonać kluczowe trudności. Jednym z nich jest ferrata Berti, bez której niemożliwe byłoby obejście Sorapiss. Dzięki ferratom możemy dostać się w miejsca które dotąd były dostępne tylko dla wspinaczy. Większość ferrat powstała na początku lat 60 wokół Cortiny d`Ampezzo gdzie w 1956 roku zorganizowano igrzyska olimpijskie, dzięki którym wspinaczka po żelaznych drogach stała się bardziej popularna.
To tyle w ramach wstępu, pora teraz na kilka slów o sprzęcie niezbędnym w dolomitach:
- sprzęt trekingowy – buty (z obserwacji większość to różne modele La Sportivy i Scarpy), ciepłe i nieprzemakalne ubranie (z doswiadczenia najlepsze polary i odzież z Gore-tex), rękawiczki najlepiej bez palców mogą być rowerowe, raki – potrzebne w sumie tylko przy wejściu na Marmolade lub wczesnyą wiosna-latem na pozostałych szlakach, kijki trekingowe, plecak- a w zasadzie najwygodniej dwa pleckaki, jeden 60-80l a drugi 25-30l ponieważ zdbywabanie ferrat z dużym, cieżkim plecakiem jest wątpliwa przyjemnoscią lub może uniemożliwic wręcz ich zdobycie ze względu na trudności i dlugość trasy, dlatego praktykowane przeze mnie jest pozostawienie dużego plecaka w schronisku (nawet na 2 dni) a na ferratę zabranie tylko małego w którym będziemy mieli niezbędne rzeczy,
- sprzęt wspinczkowy- kask (sprawdzony Petzl model elios), przyrząd hamujacy np. plytka Konga, dwa karabinki (najlepiej z automatyczną blokadą), 2-3m taśmy, na odu końcach mocujemy karabinki na środku przyrząd asekuracyjny z petlą luzu 1-1,5 m do wyhamowania w przypadku odpadniecia ze sciany, uprzaż, (sprawdzona firmy Black Diamond)
- sprzęt biwakowy - płachta biwakowa lub namiot (polecam modele firmy Marabut), spiwór- najlepiej puchowy (lekki,ciepły, sprawdzony firmy Yeti), matę do spania, przydatna też będzie czołówka (sztolnie), palnik, menażka
Należy zaznaczyć, że poręczówki są zazwyczaj napięte ,,na sztywno`` między dwoma hakami więc w razie odpadniecia karabinek brutalnie dojeżdza do haka i moze ulec złamaniu dlatego też zalecane jest używanie wspomnianego przyżądu hamujacego i systemu dwóch karabinków. Ferraty w dolomitach podobnie jak drogi wspinaczkowe są wyceniane od najłatwiejszych 2a,2b do trudnych 6a,6b należy więc brać pod uwagę swoje umiejętności, doświadczenie i nie wybierać się na drogi uznawane za trudne jeśli nie jest się pewnym swoich umięjetności lub kondycji fizycznej ponieważ jeśli droga nawet nie jest zbyt trudna np 4a,4b to często jest długa i wymaga dobrego przygotowania kondycyjnego. Niezbędne będą oczywiście mapy topograficzne- istnieją mapy każdego regionu w skali 1:25000 lub 1:30000 rekomeduje firmy Tabacco lub Tappeiner. Na koniec moja sugestja w dolomity najlepiej pojechać samochodem bo transport publiczny we włoszech prawie nieistnieje :)

Przełęcz w masywie Catinaccio

Gruppo Di Sella

Początek szlaku na ferrate Lipella w masywie Le Tofane

Gruppo Di Sella – zejście do miejscowości Corvara

Widok na Tofana di Mezzo 3244 m.n.p.m

Widok na Tofana di Mezzo 3244 m.n.p.m

Skalny amfiteatr – ferrata Lipella na Tofana di Rozes

Widok na Tofana di Mezzo 3244 m.n.p.m

W tle Tofana di Mezzo 3244 m.n.p.m

Widok na Corda da Lago 2701 m.n.p.m

Widok ze szczytu Averau 2649 m.n.p.m w oddali po lewej Civetta 3220 m.n.p.m

Lodowiec na Marmoladzie wejście od strony Lago di Fedaia

Widok na Gruppo Di Sella i górujacy szczyt Piz Boe 3152 m.n.p.m od strony Marmolady

Początek szlaku na Marmolade od strony Lago di Fedaia

Początek szlaku na Marmolade od strony Lago di Fedaia

Widok na masyw Marmolady i najwyższy szczyt Dolomitów Punta Penia 3342 m.n.p.m

Ośnieżony Piz Boe 3152m.n. (lipiec)

Zerodowane skały wapienne w dolomitach

Dolomity od strony Vigo di Fassa po lewej zaczynający się szczyt Roda di Vael 2806 m.n.p.m

Południowa ściana Lagaluzoi Pizo 2752 m.n.p.m i widoczna kolejka z szczyt z Paso Falzarego

Ferrata Lipella na Tofana di Rozes
| < Poprzednia | Następna > |
|---|


